Prolaps mitralny u dziecka – groźna sprawa czy tylko groźnie brzmi?

Czasem w gabinecie lekarza kardiologa można usłyszeć dziwnie brzmiące słowa: „prolaps mitralny”. W tym tekście postaramy się Wam wyjaśnić, co ono dokładnie oznacza i czy należy się bardzo niepokoić, jeśli zostanie wypowiedziane w stosunku do Waszego dziecka.

Prolaps mitralny, a mówiąc fachowym językiem medycznym wypadanie płatka (lub płatków) zastawki mitralnej, jest nieprawidłowością dotyczącą tejże zastawki mitralnej zwanej również dwudzielną. Nazwa „mitralna” pochodzi stąd, że gdy zastawka jest zamknięta, jej kształt przypomina nakrycie głowy biskupów – czyli mitrę. „Dwudzielna” natomiast dlatego, że składa się z dwóch płatków.

Zapewne pamiętacie z naszych poprzednich tekstów, iż serce składa się z czterech jam: dwóch przedsionków i dwóch komór. Między przedsionkami a komorami znajdują się właśnie struktury zwane zastawkami: pomiędzy prawym przedsionkiem a prawą komorą zastawka trójdzielna, zaś pomiędzy lewym przedsionkiem a lewą komorą nasza bohaterka, czyli zastawka mitralna. W jakim celu tam jest? Gdy jest otwarta, krew bez problemu napływa z przedsionka do komory, a gdy się zamknie uniemożliwia cofanie się krwi do przedsionka. Działa więc trochę jak wentyl umożliwiając przepływ krwi tylko w jednym kierunku.

Ale u niektórych osób (częściej u wysokich, szczupłych dziewcząt) płatki zastawki mitralnej są długie i wiotkie – dłuższe niż się to spotyka u większości ludzi. I te długie, wiotkie płatki zamykając się nie tworzą pięknej „biskupiej mitry”, ale „wpuklają się” i wpadają do przedsionka. I to właśnie „wpuklanie się” jednego lub obu płatków nazywamy prolapsem mitralnym.

To wypadanie może mieć różny stopień: od bardzo niewielkiego do dużego, któremu często towarzyszy niedomykalność, czyli „nieszczelność” zastawki. Nieszczelność ta sprawia, że część krwi cofa się do przedsionka – a nie powinna. Jakie to da objawy u dziecka? Bardzo często dzieci te nie prezentują żadnych objawów, a wypadanie płatka/płatków stwierdzane jest przypadkowo podczas badania echokardiograficznego serca z innych powodów. Czasem może występować uczucie szybkiego bicia serca, ból w klatce piersiowej, zawroty głowy czy nawet omdlenia. W sytuacji, gdy mamy do czynienia z niedomykalnością, lekarz może usłyszeć szmer nad sercem.

Być może zapytacie w tym miejscu, czy prolaps mitralny jest groźny i należy się go bać? Wszystko zależy od nasilenia (stopnia) wypadania oraz od tego, czy towarzyszy mu niedomykalność zastawki, a także jak duża ta niedomykalność jest. Na szczęście najczęściej prolaps mitralny ma niewielkie nasilenie i nie jest groźny dla dziecka. W większości przypadków nie ma też powodów do ograniczania aktywności fizycznej dziecka. Większość osób może nawet uprawiać sport wyczynowy, ale kwalifikacja do jego uprawiania musi być poprzedzona dokładnymi badaniami i w każdym przepadku decyzja podejmowana jest indywidualnie. Bardzo rzadko, zwłaszcza gdy towarzyszy mu znaczna niedomykalność, może zachodzić konieczność ograniczenia dużego wysiłku fizycznego.

Prolaps zawsze wymaga jednak okresowej kontroli, której częstość określa lekarz kardiolog.

Jak więc mogliście się zorientować z naszego tekstu, prolaps mitralny jest z reguły łagodną nieprawidłowością, bardzo rzadko ograniczającą prawidłowy rozwój dziecka, do którego należy podejść spokojnie. Nie wolno jednak zaniedbać okresowych kontroli, gdyż dziecko rośnie, a z nim rośnie jego serca. I coś co w dniu dzisiejszym jest łagodne, za jakiś czas już takim łagodnym może nie być.

Odkryj więcej z Pediatrzy od serca

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej